Skrzynka dla osób bezdomnych

Na placu Barlickiego, przy wejściu do hali targowej, stanęła skrzynka uruchomiona w ramach projektu „Domni-bezdomni”. Skrzynka ma 12 specjalnych skrytek, do których łodzianie mogą wrzucać dary o jakie proszą ich osoby bezdomne. Skrzynka będzie stała na Zielonym Rynku do końca roku, być może od przyszłego roku będzie ich więcej.
- To doskonała lokalizacja, ponieważ codziennie przychodzi tutaj wielu łodzian, a i osoby bezdomne  znają to miejsce – mówił Tomasz Trela, wiceprezydent Łodzi. - Jestem całym sercem tym projektem. To nie jest sposób na walkę z bezdomnością, ale na pewno jeden z elementów aktywizujących łodzian, a bezdomnym pokazujący, że nie są sami.
Zdaniem Małgorzaty Wagner, dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi, sama idea skrzynki jest bardzo dobra, ponieważ pomoże w walce ze stereotypem osoby bezdomnej.  

- Bezdomność to jest tragedia, a nie efekt niefrasobliwości czy uzależnień – mówi Małgorzata Wagner. – Osoby bezdomne, które mają klucze do skrytek w skrzynce chcą wyjść na prostą, starają się zmienić swoją sytuację i należy je w tym wspierać. Pomoc mieszkańców, anonimowa, doda tym ludziom wiary i pewności siebie, by dalej walczyć o siebie.
Dyrektor Wagner podkreśla, że skrzynka zapewnia anonimowość osobom bezdomnym, a więc nie są one narażone na kpiny czy upokorzenia, ale też łodzianie, którzy zechcą pomóc nie muszą się ujawniać.

- Wystarczy przeczytać o co proszą osoby bezdomne i wrzucić to do skrzynki. O dowolnej porze – dodaje Małgorzata Wagner. – Osoba bezdomna, która ma klucz do skrytki odbierze dary w dogodnej dla siebie porze, nie ujawniając się.
Pomysłodawcą postawienia w Łodzi skrzynki było Łódzkie Partnerstwo Pomocy Osobom Bezdomnym i Wykluczonym, które powstało z inicjatywy MOPS, a skupia organizacje pozarządowe niosące pomoc potrzebującym. Pierwotnie skrzynka stanęła na Rynku Starego Miasta, ale to miejsce jest znacznie mniej uczęszczane niż Zielony Rynek, stąd zmiana lokalizacji. Klucze do skrytek ma 12 osób bezdomnych, większość to kobiety, a wskazali je streetworkerzy MOPS oraz przedstawiciele organizacji skupionych w Partnerstwie. Do końca roku kolejne osoby bezdomne, które chcą zmienić swoją sytuację życiową i robią w tym kierunku jakieś kroki – otrzymają klucze do skrytek.

Bezdomni proszą o przybory toaletowe, naczynia, odzież, ale też o pracę. Ich prośby są umieszczone na każdej skrytce, aby łodzianie znali ich potrzeby i jeśli zechcą – spełnili te prośby.

OGŁOSZENIA

Books!